Rowerzyści jadący do Finlandii są już na półmetku. W ósmym dniu podróży mieli za sobą 794 km. We wtorek dotarli do Helsinek. Na trasie spotykają się z życzliwością, zwłaszcza Polaków na Litwie, którzy przyjęli ich gościnnie w swoich domach.
Podróżnicy są jednolicie ubrani, co budzi dodatkowe zainteresowanie. Pod pomnikiem wolności w stolicy Łotwy – Rydze pozowali w sucholeskich koszulkach. Wszystkim uczestnikom dopisuje humor i nie mamy żadnych problemów technicznych – mówi jeden z uczestników Ryszard Głowacki. Jedynym problemem na Litwie były gzy – muszki . Ale nie ma tego złego, bo poprawiły nam średnią prędkości - dodaje z uśmiechem pan Ryszard.